Manifest

W pewnych rzeczach możemy się zgadzać pomimo różnych przyczyn naszego myślenia i różnych przekonań. Jesteśmy w trakcie wiecznej wojny, którą trwała i trwać będzie dopóki, dopóty jest życie. Jednak pomiędzy nami jako rodzina, jako sąsiedzi, jako znajomi, jako Polacy jest pakt o sojuszu podpisany krwią, potem i łzami naszych przodków, którzy pracowali tworząc naszą kulturę, oświatę infrastrukturę, a tym i samym nas i nasze życia.

Wychodząc z paranoicznej, cynicznej czy nawet sceptycznej pozycji, łatwo dostrzec absurd działań Unii Europejskiej. Wprowadzanie i narzucanie nakazów dotyczących chociażby zasad uprawy roli, zwiększając tym samym koszty bardziej skomplikowanej produkcji plonów, po czym sprowadzanie zbóż z Argentyny przez Niemcy, z racji na jej niską cenę wynikającą dokładnie z faktu, że produkowana jest bez zasad wprowadzanych przez Unię.

Polityka migracyjna okradająca obywateli z poczucia bezpieczeństwa i przynależności, która połączona z niską dzietnością Polaków (i Europejczyków), wynikającą z zajęcia ich pracą na gospodarki obciążone wydatkami na migrantów, którzy będąc wyżywionymi i odzianymi z zagrabionych pieniędzy, mogą mnożyć się na potęgę. W skali pokolenia obrócić mogą się dzieje każdego z Państw Europejskich. Nasz dom, nasza Polska, stała na straży obrony naszego bytu nie wpuszczając imigrantów w znacznie większej skali, skutki? Oceńcie sami. Polska według